Pedagog/Psycholog

Godziny pracy w roku szkolnym 2020/2021

Pedagog szkolny – mgr Kalina Serocka

ŚRODA: 9:05 – 10:05 oraz 11:00 – 12:00

CZWARTEK: 9:10 – 11:10

PIĄTEK: 11:00 – 13:00

Psycholog szkolny – mgr Oktawia Szlas

PONIEDZIAŁEK: 10:05 – 11:05 oraz 12:05 – 13:05

ŚRODA: 10:05 – 12:05

Zapraszamy do kontaktu!

WRZESIEŃ / PAŹDZIERNIK 2020 – JAK ROZMAWIAĆ Z DZIECKIEM O EMOCJACH?

Kształtowanie kompetencji społecznych, nawiązywanie relacji z innymi, empatia, świadomość własnych emocji czy dobra współpraca z innymi to kluczowe umiejętności w życiu każdego człowieka. Dzieci od najmłodszych lat pragną podkreślać swoją niezależność oraz zaznaczać indywidualność. Potrzebom tym towarzyszy niedojrzałość w rekacjach i zachowaniach, chwiejność emocjonalna, zmienne nastroje, nerwowość, niechęć a niekiedy agresja. Zdarza się, że dobry do tej pory kontakt z dzieckiem zaczyna się psuć, coraz częściej się kłócimy, oskarżamy, mniej ufamy.

Dlaczego ważna jest rozmowa z dzieckiem na temat emocji?

  • Pomaga dzieciom przyglądać się własnym uczuciom i wiązać je z konkretną sytuacją, co wzbogaca doświadczenie.
  • Pozwala rozumieć rzeczywistość – podejmujesz jakąś decyzję, która ma określone konsekwencje.
  • Rozwija świadomość siebie.
  • Poszerza słownik emocji – lepiej i trafniej nazywamy emocje.
  • Dzięki dzieleniu się swoimi emocjami z innymi, np. rodzicami, rówieśnikami, tworzymy więź, zawieramy przyjaźnie.
  • Uczymy się zasad, które rządzą relacjami międzyludzkimi.
  • Poznajemy własny charakter, porównujemy go z innymi.
  • Dowiadujemy się, że nie wszyscy myślą i czują tak jak ja, że inaczej reagują – pokazuje to odmienność w zachowaniach i reakcjach ludzi oraz ich różnicach w pragnieniach i marzeniach.
  • Dzięki rozmowie o emocjach odkrywamy, że każdy posiada swój wewnętrzny świat uczuć i myśli, niezależny i niepowtarzalny.

Co mogą zrobić rodzice?

  1. Wyjaśnijcie, że uczucia mają swoje przyczyny oraz, że sposób ich wyrażania w określony sposób ma swoje konsekwencje (np. wstyd możemy próbować ukryć kłamstwem, ale będzie to miało swoje konsekwecje…). Pozwólmy dzieciom doświadczyć konsekwencji ich postępowania i sposobu wyrażania emocji.
  2. Pokażcie związek MYŚLI-EMOCJE-ZACHOWANIA. Dziecko powinno widzieć, że emocje pojawiają się na skutek naszych myśli, a to jak się zachowamy zawsze ma konsekwencje, uczmy jak wyrazić np. złość, aby konsekwencje społeczne były jak najmniej dotkliwe.
  3. Jesli nasze dziecko zdecyduje wyrazić swoją złość bardzo silnie krzywdząc przy tym innych, pozwólmy mu dowiedzieć się, jakie konsekwecje będzie to miało dla jego relacji z drugą osobą – co ona w związku z tym sobie pomyśli, co poczuje i jak zareaguje.
  4. Unikajmy stereotypów. Ludzie mają różny poziom wrażliwośći i sami podejmują decyzję, w jaki sposób zachować się w danej sytuacji. Nie generalizujmy, że np. dziewczynki bardziej coś przeżywają.
  5. Odwołujmy się do bohaterów z literatury. Czytanie książek, opowiadań, bajek daje dziecku możliwość utożsamiania się z postaciami, uczy rozwiązywać problemy, radzić sobie z trudnymi przeżyciami.
  6. Bądźmy dobrym przewodnikiem, dajmy przykład własnym zachowaniem. Pokazujmy dzieciom nasze emocje, nawet jeśli są silne. Uczmy ich na własnym przykładzie, że nie zawsze radzicie sobie z własnymi uczuciami, że też zdarza się wam mieć gorszy dzień czy też macie kłopoty, które was smucą. To uczy dzieci przeżywania smutku, porażki, paradoksalnie daje im siłę, że tez sobie poradzą.
  7. Rozmawiajacie z dziećmi o emocjach przeżywanych każdego dnia. Nazywajcie co was ucieszyło, zasmuciło, zaskoczyło. Młodsze dzieci mogą narysować, to co czują, starsze – prowadzić dziennik emocji, pisać wierszy czy opowiadania.

Kiedy dziecko ciągle mówi „NIE”

  • Polecenia typu: „wynieś’, „przynieś” na większość dorastających dzieci (nastolatków) nie działają. Dziecko w tym wieku buduje swoją tożsamość raczej w opozycji do rodziców, bo to oni są zazwyczaj „pod ręką” oraz do tej pory mieli znaczną przewagę i wpływ. Naturalne są myśli typu: „Nie jestem taki jak wy”, czego konsekwencją jest BUNT. Im więcej żądamy, tym mniej dostajemy. Wypowiedziane rodzicom „nie” jest badaniem granic na ile mogę sobie pozwolić.
  • Zanim wydasz polecenie, wypisz na kartce wszystkie obowiązki domowe i zaproponuj dziecku, by zakreśliło te, które chce wykonywać. W ten sposób pokazujesz, że szanujesz jego zdanie. Jednocześnie skupiasz uwagę dziecka na wyborze zadań, a nie na myśli, żeby zrobić Tobie na przekór. Ustalcie zasady oraz określcie konsekwencje za nie wykonanie zadania i przywileje za dotrzymane słowo.

Kiedy dziecko nie słucha

  • Naucz się cierpliwie wysłuchać dziecko.
  • Pozwól mu się wygadać. Im więcje mówi o problemie, tym lepiej porządkuje swoje myśli.
  • Pytaj i nie zakładaj, że coś jest niemożliwe tylko dlatego, że Ty tak uważasz. Wiele razy dzieci zaczynają krzyczeć, bo rodzice ich nie słuchają lub urywają rozmowę stwierdzeniem „Marsz do swojego pokoju”.
  • Wsłuchaj się w to, co mówi dziecko, możesz łatwo odczytać nie tylko emocje, ale również potrzeby dziecka.
  • Używaj komunikatów JA (jestem zaniepokojona tym, że masz niskie oceny ponieważ…) – w tym komunikacie jest serdeczna troska a nie pretensja.
  • Odwołuj się do emocji i nazywaj je. Pytaj o zdanie dziecka w konkretnym temacie.
  • Kiedy dziecko wybuchnie złością lub trzaśnie drzwiami, nie rób mu awantury, nie nakręcaj się. Poczekaj aż emocje opadną i oboje będziecie spokojni, wtedy porozmawiaj nie zaczynając od pretensji. Zmienne nastroje zdarzają się dorastającym dzieciom. Zaznacz, że zachowanie dziecka było niedopuszczalne i zapytaj czy tak powinien wyglądać kontakt między wami. Słuchaj dziecka w taki sposób, by nie miało wątpliwości, że je rozumiesz, szanujesz i mu współczujesz.

Kiedy dziecko kłamie

  • Powiedz dziecku, że zawiodło Twoje zaufanie.
  • Zapytaj czym według niego jest zaufanie i co w praktyce oznacza to słowo.
  • Porozmawiaj o tym, jak trudno jest odbudować zaufanie i jak można to zrobić.
  • Dowiedz się, czego dziecko się boi zatajając prawdę. To będzie dla Ciebie informacja, czy przypadkiem nie powinieneś czegoś zmienić w waszych relacjach.
  • Kłamiemy z obawy przed konsekwencjami naszych czynów. Zastanów się jaką potrzebę zaspokaja Twoje dziecko, kłamiąc.

 

Kiedy dziecko jest bardzo skryte

  • Daj czas, nie przesłuchuj. Pokaż, że dziecko jest dla Ciebie ważne.
  • Zawsze bądź gotów je wysłuchać i pomóc, nawet odkładając czasem swoje ważne sprawy.
  • Powiedz co czujesz: „Trudno mi sobie poradzić z Twoim milczeniem, bo nie wiem o co chodzi. Razem na pewno znajdziemy jakieś wyjście z sytuacji. A może chciałbyś porozmawiać z kimś innym, np. z pedagogiem/psychologiem?”
  • Zastanówmy się, czy my – rodzice – również nie jesteśmy skryci, być może łatwiej będzie nam zrozumieć dziecko.

 

Nasze dzieci to szczęśliwe dzieci 😉

smile

Dyżury online pedagoga i psychologa szkolnego na LIBRUSIE
Szanowni Rodzice.
W związku z obecną sytuacją zagrożenia epidemią koronawirusa wspólnie z panią pedagog Kaliną Serocką uruchamiamy dyżury online na Librusie. Zachęcamy do skorzystania z możliwości kontaktu online w następujące dni:
Psycholog szkolny – poniedziałek i wtorek w godzinach 10:00-12:00
Pedagog szkolny – czwartek i piątek w godzinach 10:00-12:00
Życzymy spokoju i wytrwałości w tym trudnym momencie.

STREFA  RODZICA:

Specjalny poradnik dla rodziców

Propozycje spędzania wolnego czasu

bajka-o-kwarantannie-i-wirusie-z-kolorem

Marzec / Kwiecień

JAK ROZMAWIAĆ Z DZIECKIEM?
KORONAWIRUS A POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA DZIECKA.
Aby właściwie wspierać dziecko w czasie pandemii, warto wiedzieć czym właściwie jest lęk. Lęk to naturalny stan emocjonalny pojawiający się w życiu codziennym. To znaczy,
iż towarzyszy człowiekowi w różnych sytuacjach, np. podczas ważnych egzaminów, zmianie miejsca zamieszkania. Oczywiście ludzie się od siebie różnią, zarówno w kwestii sytuacji,
w których odczuwają lęk jak i przede wszystkim jego nasileniem. U niektórych osób stan niepokoju utrzymuje się zdecydowanie dłużej i jest bardziej nasilony. Długotrwały niepokój
i napięcie mogą stać się poważnym zaburzeniem, a osoba doświadczająca go nie jest w stanie nad nim zapanować, co uniemożliwia jej poradzenie sobie z codziennymi sprawami, czerpanie przyjemności z wykonywanych zadań czy też powoduje zaburzenia snu.
Jak rozmawiać z dziećmi o koronawirusie?
Oto kilka sugestii, które są uniwersalne dla dzieci w wieku szkolnym, będą one jednak szczególnie pomocne w rozmowie i kontakcie z tymi dziećmi, które na co dzień sprawiają wrażenie szczególnie „wrażliwych”, a więc tych, u których poziom lęku jest wyższy oraz, które przejawiają większą skłonność do zamartwiania się.
• Obserwacja.
Siebie i naszych dzieci. Nie tylko pod kątem infekcji, ale i tego, jak emocjonalnie radzimy sobie z zastaną rzeczywistością. Jakie jest nasze dziecko? Jak reaguje na tę sytuację, jak reaguje na nas? Czy dopytuje? Czy unika rozmów? Czy sądzi, że musi nas chronić i robi dobrą minę do złej gry? Czy może (przynajmniej na razie) wygląda na to, że sytuacja go nie przeciąża? A jak my się zachowujemy? Czy epidemia, zagrożenie jest stale obecne w naszych rozmowach? Czy nieustannie sprawdzam wiadomości? Czy może unikamy tematu i nie chcemy o tym rozmawiać?
• Gotowość do rozmowy.
Przygotujmy sobie zestaw 3-4 rzetelnych faktów, którymi możemy się podzielić z naszym dzieckiem. Bądźmy gotowi na konfrontację z fakenewsami („Tato, a Marcin powiedział…”). Nie warto przekazywać dzieciom niesprawdzonych treści czy dramatycznych nowin (np. „Jest kolejna ofiara!”). W przypadku mniejszych dzieci warto ograniczać medialne przekazy wg prostej zasady – im młodsze dziecko tym mniej informacji. Zaspokajajmy naturalną ciekawość dziecka, tzn. udzielajmy informacji adekwatnie do wieku dziecka, odpowiadajmy na pytania, które je nurtują – „mówię tyle ile dziecko pyta, nic ponadto”. Sygnalizujmy gotowość do wsparcia, mówiąc np. „Gdybyś chciał(a) o coś zapytać to przyjdź proszę.”. Bądźmy w tych rozmowach spokojni, opanowani i rzeczowi.
Ważne: jeżeli sami odczuwamy wysoki poziom lęku warto odroczyć rozmowę z dzieckiem na temat koronawirusa, tak, aby nie modelować w ten sposób zachowania lękowego
u dziecka.

• Rozmowa o emocjach i o tym, jak radzić sobie z lękiem.
Uprawomocniajmy emocje, tzn. przyzwalajmy na ich odczuwanie, mówienie o nich
i wyrażanie, mogą nam pomóc takie komunikaty jak „Rozumiem, że się martwisz”, „Masz prawo się tak czuć”, „Widzę, że się boisz.” Oczywiście są to komunikaty, które stosujemy jedynie wtedy, gdy realnie zauważamy u dziecka lęk. Przede wszystkim unikajmy umniejszania emocji dziecka, czyli komunikatów typu „Nie bój się.”. Tego typu komunikaty nie zmniejszą lęku dziecka, mogą jedynie spowodować jego tłumienie.
Opowiedzmy dzieciom, co my robimy, żeby trudne myśli niepodzielnie nie zapanowały
w naszej głowie (czytanie książek, oglądanie komedii, gry). Pytajmy, co im pomaga? Dzieci są w tym bardzo kreatywne i mogą nas zaskoczyć swoimi pomysłami, z których i my możemy korzystać. Sprawdzimy też, czego potrzebują w tej sytuacji. Zastanówmy się, co możemy wspólnie zrobić, aby zachować dobry nastrój. Umówmy się na jakiś kod – sygnał, kiedy ktoś z członków rodziny poczuje, że ten smutek go dopada. Szczerze rozmawiajmy
o tym, że i my dorośli przeżywamy trudne emocje, ale znamy sposoby, aby sobie z nimi radzić. Ważne jest zachęcanie do tropienia lęków niewypowiedzianych – czasem to, co dzieci mają w głowie, jest dużo straszniejsze od rzeczywistości. Kiedy taki lęk ujrzy światło dzienne, traci na swojej mocy i można się nim zaopiekować. Jeśli to jest możliwe, dajmy dziecku czas na płacz, złość i inne trudne emocje.
• Wskazujmy na czasowość pewnych ograniczeń czy rozwiązań.
Szczególnie dla nastolatków, obecna sytuacja może być bardzo trudna. Mogą mieć poczucie zamachu na ich podstawowe prawa i ograniczanie wolności. Rozmawiajmy z nimi o tym. Pokazujmy terminowość tych rozwiązań i to, czemu one mają służyć.
• Zadbajmy o potrzeby dzieci.
Nasi podopieczni, podobnie jak dorośli, potrzebują rozmowy z bliskimi koleżankami czy kolegami. Zadbajmy o to. Pamiętajmy o nowych technologiach (m.in. komunikatory internetowe) – to dobry moment, żeby z nich korzystać. Stwórzmy również z dzieckiem listę jak możemy spędzić ten czas w domu, aby było wiele alternatyw, a mniej miejsca na nudę.
• Uczmy się razem zdrowych nawyków.
Bądźmy wzorem do naśladowania. Edukujmy jak zapobiegać chorobie, unikajmy skupiania się na zagrożeniach, pomocne tutaj będą komunikaty mówiące o tym jak dziecko ma się zachować zamiast czego ma unikać lub nie robić. Pokażmy, jak myć ręce, jak zasłaniać usta, jak dbać o wypoczynek, odpowiedni sen i dobry nastrój.
Źródło: https://polskatimes.pl/koronawirus-w-polsce-jak-rozmawiac-z-dziecmi-o-koronawirusie-porady-psychologa-z-uniwersytetu-swps/ar/c1-14855071

Styczeń / Luty

Zapamiętywanie – co każdy rodzic wiedzieć powinien

Ludzki umysł jest jednym z najbardziej skomplikowanych, a zarazem najskuteczniej działających mechanizmów we wszechświecie i pod pewnymi względami ma praktycznie nieograniczone możliwości. Jedną z nich jest umiejętność zapamiętywania. Jak zatem rozmawiać z rodzicami o umiejętności skutecznego zapamiętywania?

Mechanizm działania pamięci

Pamięć to umiejętność rejestrowania i ponownego przywoływania informacji, skojarzeń, doświadczeń czy wrażeń zmysłowych. Pamiętamy smak ciasteczek, które piekła babcia i zapach malinowych konfitur, którymi częstowała ciocia Emilka. Puszysty miś z reklamy przywołuje zapamiętane przyjemne doświadczenia otulania się miękkim kocykiem, a pani Krysi spod czwórki nie lubimy, bo przypomina nam inną sąsiadkę, z którą łączą się nieprzyjemne wspomnienia.

Mózg chłonie ogromne ilości informacji, każda z nich zostawia ślad pamięciowy. Ten ślad może zostać wzmocniony (przez smak, zapach, emocje, dotyk, kolor, kształt…) i wtedy – już utrwalony – zostanie wpisany w pamięć długotrwałą lub też osłabiony przez inne, mocnej oddziałujące bodźce i zostanie wypchnięty jako niepotrzebny, mało znaczący drobiazg. Ta praca nad wzmacnianiem, segregowaniem i zapisywaniem informacji dokonuje się w pamięci roboczej – kluczowym zasobie zasobu dla sprawności umysłowej. Im sprawniej działa, tym łatwiej przebiegają procesy myślowe. Im więcej będzie tworzonych związków pomiędzy tym, co nowe w pamięci roboczej, a tym, co utrwalone w pamięci długotrwałej, tym większa wydajność pamięci i sprawniejszy umysł. Najskuteczniejszym sposobem trwałego „przenoszenia” informacji do pamięci długotrwałej są emocje i zmysły. Im przyjemniej i bardziej kolorowo, czynnie, z udziałem wzroku, smaku, zapachu i dotyku, będzie opracowywana nowa informacja, tym skuteczniejsze jej zapamiętanie.

Czynniki wspierające zapamiętywanie

Ponieważ umysł gromadzi nieskończenie wiele informacji, musi istnieć klucz, aby z tego nawału wybierać te, które w danym momencie są przydatne. Tym kluczem są skojarzenia i emocje. Jeśli np. ktoś czyta fragment książki o historii średniowiecznej Francji, jedząc dojrzałe i pachnące brzoskwinie, prawdopodobnym jest, że kiedy wróci pamięcią do przeczytanych treści, przypomni sobie także smak i zapach owoców albo jedząc brzoskwinie na plaży, jego pamięć przywoła francuską historię.

W przypadku wiedzy szkolnej zapamiętywanie dotyczy całkiem sporej ilości faktów, działań, mechanizmów, schematów i wzorów. Wprowadzanie ich do pamięci długotrwałej będzie skuteczne, jeśli uczniowie na lekcjach będą pracować aktywnie, działać z zaangażowaniem, będzie przyjemna atmosfera, a notatki będą przejrzyste, sporządzane w formie map mentalnych, z wykorzystaniem kolorów, symboli, skojarzeń, słów kluczy.

Klimat sprzyjający zapamiętywaniu

Umysł nie lubi stresu. Pod jego wpływem zwiększa się produkcja substancji chemicznych, które niejako „zamykają” mózg. W następstwie tego „zamknięcia” zamiast zdolności do rozwiązywania problemów, kreatywności, elastyczności i świadomości, dominują reakcje instynktowne: niepokój, podwyższone ciśnienie krwi, szybsze bicie serca. W takim stanie umysł nie przyswaja nowych informacji, jest skupiony tylko na jednym wyzwaniu: przetrwać! Aby tego uniknąć, dobrze jest zadbać o dobry klimat uczenia się. Spokój w domu, przyjazną atmosfera w szkole i wśród rówieśników. Im lepsze samopoczucie, tym skuteczniejsze zapamiętywanie, ponieważ do przyjemnych zdarzeń nasz umysł z łatwością wraca. Ważne jest odpowiednie zaplanowanie przyswajania wiedzy. Najpierw ogólny obraz tego, czego się trzeba nauczyć, postawienie pytań o cel (Po co ta wiedza? Do czego ją można wykorzystać?), potem szczegółowy plan, dopiero wtedy dokładne czytanie, słuchanie, oglądanie zagadnienia, następnie powrót do planu, aby streścić i powtórzyć wiedzę. Taki schemat uczenia się powoduje, że umysł, który nieustannie szuka podobieństw między tym, co zna, a tym co nowe, może efektywniej zmierzać do już znanych obszarów. W tym wspomaga go szczegółowy plan. Wykorzystywane są wtedy także obie półkule mózgowe (lewa: logiczna, matematyczna, uporządkowana, prawa: twórcza, kreatywna, kolorowa), co wzmacnia proces zapamiętywania.

Żeby nauka w domu była skuteczna, ważne jest kilka zasad:

  1. Dobrze zorganizowane miejsce do pracy (na biurku tylko potrzebne przedmioty, cicha muzyka instrumentalna lub cisza, kolorowe pisaki, kredki, karteczki, duże kartki do rysowania map pamięci, dyktafon, dobre oświetlenie).
  2. Plan pracy (najpierw to, co trudne, potem łatwiejsze, na koniec to, co najprzyjemniejsze).
  3. Przerwy (po kilku – u młodszych, a w przypadku starszych dzieci po kilkunastu minutach trzeba wstać od biurka, przejść się, napić się wody, wyglądnąć przez okno, ziewnąć, umyć twarz i ręce).
  4. Powtórki (po każdej sekwencji podsumowanie, a na zakończenie – szybkie powtórzenie kolejnych punktów).
  5. Wsparcie (im dziecko młodsze, tym wsparcie bardziej pożądane; może mieć formę rozmowy, gry, dyskusji, a najlepiej, kiedy nastąpi zamiana ról i dziecko „uczy” dorosłego).

Techniki wspierające zapamiętywanie

Mnemotechniki czy techniki pamięciowe to ogólna nazwa sposobów ułatwiających zapamiętanie, przechowywanie i przypominanie sobie informacji. Dzięki technikom pamięciowym można w niezwykle szybki i łatwy sposób zwiększyć zakres i trwałość pamięci. Główne rodzaje technik pamięciowych to:

  • Skojarzenia: łączenie nowych informacji z już zapamiętanymi.
  • Porządkowanie i grupowanie: według przyjętych zasad, np. podobieństwa znaczeniowego, formalnego, fonetycznego.
  • Stosowanie praw zapamiętywania: wykorzystanie obu półkul mózgowych i ich potencjału (kolory, kształty, symbole, obrazy, dźwięki, rytm, wyróżnianie się).
  • Skróty językowe: np. połączenie pierwszych liter nazw w jedno słowo lub zdanie.

Przykłady mnemotechnik dla dzieci:

  1. Wierszyki i rymowanki (dowcipne, krótkie rymowane teksty wspierające zapamiętywanie: np. Pamiętaj chemiku młody, wlewaj zawsze kwas do wody.).
  2. Piktogramy (schematyczne rysunki dotyczące zapamiętywanej treści).
  3. Łańcuch skojarzeń (słowa do zapamiętania łączy wymyślona historyjka – niezwykła, kolorowa, dynamiczna, pełna zapachów i dźwięków).
  4. Metoda akronimów (z pierwszych liter wyrazów do zapamiętania należy utworzyć historyjkę).
  5. Technika akrostychów (tworzenie zdań z wyrazów zaczynających się na kolejne litery słowa do zapamiętania).
  6. Pantomimy. Uczenie się przez ruch i zabawę (np. odtwarzanie wydarzeń z opowiadania, wcielanie się w role).
  7. Mapy mentalne (graficzne notatki z wykorzystaniem kolorów, symboli, schematycznych obrazków, słów kluczowych).
  8. Metoda „haków” (polegająca na stałym przyporządkowaniu obrazów do cyfr i tworzeniu z nich w wyobraźni barwnych, dynamicznych historii).
  9. Zagadki, rebusy, łamigłówki.

Powtarzanie matką zapamiętywania

Już starożytni mawiali: Repetitio est mater studiorum, co można przetłumaczyć: Powtarzanie jest matką wiedzy. Współcześnie potwierdziła to nauka. Wprawdzie naukowcy różnią się w szczegółach (jedni uważają, że trzeba siedmiu powtórek, aby utrwalić wiedzę w pamięci długotrwałej, inni, że wystarczy pięć), jednak zgodni są co do tego, że powtarzać trzeba. Ale nie chodzi o czytanie do znudzenia tych samych notatek czy oglądanie tych samych obrazów. Raczej o włączanie tej wiedzy w różne konteksty, wydarzenia, pozytywne emocje, łączenie z jak największą liczbą dodatkowych „wyzwalaczy”.

Jak może wyglądać praca w domu nad zapamiętaniem treści:

  1. Pobieżne przejrzenie, skupienie uwagi na śródtytułach, podkreśleniach, spisie treści.
  2. Uświadomienie sobie, po co to czytam: czy chcę się dowiedzieć czegoś nowego, powtórzyć to, co wiem czy nauczyć na pamięć).
  3. Uważne przeczytanie.
  4. Zrozumienie – analiza słów, wyobrażanie sobie tego, co tekst opisuje.
  5. Graficzna notatka tekstu (np. słowa kluczowe, symbole, kolory, skojarzenia).
  6. Streszczenie tekstu (można zapisać) lub zapisanie pierwszych liter tekstu do zapamiętania.
  7. Przypominanie treści lub próba odtworzenia całości zapamiętanego tekstu.
  8. Przerwa (kilka łyków wody, spojrzenie przez okno na drzewa lub trawnik, przechadzka po pokoju).
  9. Kolejna powtórka (najlepiej powiązana z uczeniem kogoś).

Międzynarodowy Dzień Tolerancji

Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Tolerancji. Z tej okazji wszyscy uczniowie naszej szkoły biorą udział w akcji „Kartka dla Victora”. Victor to niespełna 4 letni, niepełnosprawny chłopczyk, który niebawem ma urodziny. Nasi uczniowie bardzo chętnie zareagowali na prośbę Jego Mamy i wykonują swoje własne karki dla chłopczyka. Są naprawdę piękne  Niebawem przedstawimy całą serie kart urodzinowych, które zostaną złożone w album i wysłane do solenizanta.

75580330_2527845817292896_1054817863086374912_n

Listopad/Grudzień

Jak pomóc dziecku radzić sobie z porażką?
Doceniaj
Dziecko od pierwszych chwil swojego życia nabywa nowych umiejętności. Chwal je dużo i często. Za drobne rzeczy tak samo. Docenione dziecko dużo łatwiej poradzi sobie w momencie, w którym coś mu się nie uda. Nie będzie miało poczucia, że ciągle coś mu nie wychodzi. Nie będzie też odczuwało presji, by Cię w końcu czymś zadowolić.
Jeśli nie doceniasz i nie chwalisz dziecka, presja, by sprostać Twoim wymaganiom jest tak ogromna, że przy każdej, nawet najmniejszej czynności, dziecko od razu odczuwa ogromny stres, ponieważ bardzo chce w końcu usłyszeć od Ciebie coś pozytywnego.
Nie lekceważ jego emocji
Możesz powiedzieć: “Jesteś rozczarowana, bo chciałaś widzieć efekty swojego pieczenia?”, “Jesteś niezadowolony, bo zabrakło ci czasu na skończenie budowli?”, “Nie podoba ci się twoja praca z plasteliny, tylko Uli, bo zabrakło ci takich kolorów?”, “Chciałeś dobiec razem z innym dziećmi?”.Unikaj przekonywania dziecka, że jego praca jest wspaniała, skoro ono przeżywa niezadowolenie. Mogą pojawiać się tu rozczarowanie, frustracja, złość, a nawet furia, w wyniku których dziecko niszczy to, nad czym się trudziło. Pobądź z nim, posłuchaj jego emocji, poszukaj potrzeb. Bądź empatyczny, pozwól dziecku powiedzieć, co czuje. Żadne emocje nie są złe i wszystkie są nam potrzebne.
Wspólnie wyciągajcie wnioski
Kiedy emocje po porażce już opadną usiądź z dzieckiem i POROZMAWIAJ. Wspólnie wyciągnijcie z danej sytuacji wnioski na przyszłość. Pomóż mu znaleźć rozwiązanie z danej sytuacji. Zaproponuj, że do następnych zawodów może powinien się dłużej przygotowywać, może moglibyście razem zrobić daną potrawę i zobaczyć, dlaczego poprzednia się nie udała?
Pokaż jak przegrywać – pogratuluj zwycięstwa
Dzieci większości czynności uczą się od rodziców. Obserwując swoich opiekunów, czerpią swoje pierwsze wzorce i autorytety. Widząc, jak zachowuje się mama czy tata podczas przegranej, budują swoje zachowanie na tej podstawie. Jeśli zdarzy Ci się przegrać
z dzieckiem, możesz mu pogratulować, powiedzieć, że mimo przegranej super się bawiłeś! Powiedz, że z chęcią zmierzysz się jeszcze raz, nawet jeśli miałbyś znów przegrać. Zabawa jest tak świetna, że nie liczy się to, kto wygra. Dziecko wtedy podejdzie do każdej rywalizacji z większym, zdrowym dystansem.
Stwarzajmy bezpieczne sytuacje
Czyli takie, w których dziecko może się zmierzyć z porażką na bezpiecznym, rodzinnym gruncie. Dobrze sprawdzają się różne gry planszowe, zabawy w mocowanki, przepychanki, ściganki, kiedy dziecko raz wygrywa, raz przegrywa. Owszem, możemy wtedy usłyszeć: „To nie fair, ja zawsze przegrywam”, ale możemy też przywołać przykład sprzed kilkunastu minut, że w poprzedniej grze, zabawie to tata był drugi. To pomaga dzieciom przełamywać fałszywe przeświadczenie o ciągłych porażkach. W bezpiecznych warunkach mogą też wyrażać swoje uczucia.

Czy przegrana to zawsze coś złego?
Przy porażce Twoje dziecka, możesz pokazać mu, że zawsze są dwie strony medalu. Że przegrane nie zawsze musi oznaczać coś złego. Spróbujcie razem znaleźć dobre strony danej sytuacji. Dzięki takim praktykom, dziecku będzie łatwiej w przyszłości radzić sobie
z sytuacjami, które nie idą po jego myśli. Oczywiście będzie dalej dążyć do celu i marzeń, ale będzie w stanie w każdej sytuacji znaleźć coś pozytywnego i fajnego.
Źródło:
1) https://klebek-uczuc.pl/pomoc-dziecku-radzic-porazka/
2) https://dziecisawazne.pl/pomoc-dziecku-radzic-porazka/

Wrzesień/Październik

Co zatem mówić do dzieci i jak mówić?

Zamiast pochwały

Zamiast pochwały opartej na przymiotnikach lepiej wyrazić uznanie, czyli podziękować za jakiś konkretny czyn, który zaspokoił jakąś naszą potrzebę. Może więc tak: dziękuję, że pomogłeś mi posprzątać po obiedzie, bo lubię kiedy razem coś robimy. Albo: kiedy usłyszałam, że stanąłeś w obronie młodszego kolegi, byłam naprawdę poruszona, bo chciałabym, żeby ludzie czuli się bezpiecznie. Myślę, że dzięki temu, co zrobiłeś, ten chłopiec poczuł się bezpiecznie.

Zamiast osądów

W miejsce osądów, etykietowania, krytykowania proponuję posługiwanie się językiem osobistym, który tak dobrze jest znany dzieciom i choćby dlatego jest przez dzieci słyszany. Chcę/nie chcę, lubię/nie lubię, podoba mi się/nie podoba mi się. Zamiast: jak mogłeś uderzyć brata,można powiedzieć: chcę, żebyście bawili się tak, by żadnemu z was nie działa się krzywda bo nie chcę, żebyś bił brata. Zamiast: jesteś kłamcą, lepiej powiedzieć: chciałabym usłyszeć, jak to wyglądało z twojego punktu widzenia.

Zamiast porównań

Kiedy porównujemy dzieci do siebie lub nadajemy im etykiety, to nie tylko zrywamy kontakt, ale i tworzymy dwubiegunowy świat, w którym ja jestem mądra, a ty głupi. W takim świecie trudniej wchodzi się w relacje, bo ten drugi nie zasługuje na przyjaźń ze mną lub ja nie jestem wystarczająco dobry, by należeć do tej paczki. Przestaniemy porównywać, gdy będziemy patrzeć wyłącznie na nasze dziecko, a patrząc będziemy widzieć niepowtarzalny, wyjątkowy egzemplarz. Jeśli chcesz, żeby twój 8-latek umiał już tabliczkę mnożenia zapytaj: Chciałbyś mojej pomocy w nauce mnożenia? Jeśli chciałabyś, by dziecko samodzielnie myło zęby powiedz: Chodź, pokażę ci jak szczotkować zęby, żeby pozbyć się resztek jedzenia.

Źródło: https://dziecisawazne.pl/czego-nie-powinnismy-mowic-dzieciom/

11.12. urodziny obchodzi Victorek, dla którego uczniowie naszej szkoły wykonali przepiękne kartki urodzinowe. Z tych kartek został zrobiony album, który wysłaliśmy do chłopca. Wszystko w ramach obchodzonego Międzynarodowego Dnia Tolerancji”